środa, 11 lipca 2012

Spotkania na szczycie ;)

Czyli o tym, jak ludzie przed 30stką próbują po raz kolejny założyć interes marzeń ;)
Taka to była okazja. Ciuszki złapane w biegu, włosy jeszcze mokre, a mina potwornie smutna, bo po godzinnym szukaniu kluczy stanęłam przed faktem, że je zgubiłam...
Niby nic... a jednak był tam klucz główny z numerem, bez którego nie można dorobić drugiego, a i tak trzeba wysyłać gdzieś kurierem, bo w Castoramie tego nie zrobią. Dwa piloty od bram. Klucze do domu, do działki, do skrzynek pocztowych (tych również dorobić nie idzie), do babci, której przez to nie mogłam zawieźć pysznego sernika :( I moje ukochane breloczki przywiezione z różnych stron świata, którymi z wielkim zamiłowaniem ozdabiałam swój zestaw woźnego...
I tak stanęłam przed faktem dokonanym - nie wyjdę z domu, bo nie mam czym otworzyć drzwi... to chociaż zrobię zdjęcia outfitu, co by wrzucić na blog.
Mój facet ze swoją złotą cierpliwością przyjechał mnie uratować i wypuścić, wiec na spotkanie dotarlam :)

Bikery Aldo
Sukienka Bershka
Pasek Levi's
Biżuteria S.Oliver
Torebka Aldo (nie potrafię się z nią ostatnio rozstać, pasuje mi do wszystkiego :))
Kurtka H&M


Ps. Klucze po powrocie znalazła moja lepsza połowa zawinięte w swój kocyk... Nie pytam, ważne, że są :)))

Oglądając dziś zdjęcia zaczęłam się zastanawiać nad przyciemnieniem włosów. Obecnie nie farbuję w ogóle, ale na kilku zdjęciach wyszły niemal czarne i całkiem fajnie to wygląda.






Photos by My Fashion Blog


33 komentarze:

  1. Bardzo mi sie podoba ten zestaw! Bikery dodaly strojowi charakteru.
    Poza tym, swietna kolekcja ksiazek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam pytanie jak dbasz o cere? Mozesz zrobic jeden taki wpis bo bardzo ladnie na zdjeciach wychodzisz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy masz swoj profil na Facebook?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie przepadam za FB...

      Usuń
    2. Na FB moglabys zdobyc duza liczbe fanow. Zastanow sie bo moze warto.

      Usuń
    3. Pomyślę, dziękuję bardzo za podsunięcie pomysłu :)

      Usuń
  4. Chodząca reklama Medycyny Estetycznej, bardziej już tej twarzy nie mogłaś sobie ostrzyknąć ?? Przecież chyba nie chodzi o to żeby każdy mógł palcem pokazać co sobie przerobiłaś a o to by zrobic to tak zeby mylono z naturą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie uważałam się za piękność, a jednak moja uroda musi Cię bardzo boleć. Tak często odwiedzasz mój blog i tak pieczołowicie komentujesz... Szkoda tylko, ze nie masz cały czas odwagi się podpisać ;)

      Usuń
    2. Jaka uroda ??? Ty nazywasz ten 100% sztuczny wytwór urodą? uroda jest to piękno samo w sobie, naturalność, piękno z którym człowiek się rodzi a nie dorabia reka chirurga !!!! Jestem tutaj zaledwie 3 raz a - nie pochlebiaj sobie, akurat osoby które lubię maja cie w obserwowanych to zaglądam czasem po blogach. Aneta.

      Usuń
    3. Zdecydowanie masz ze sobą jakiś problem... tylko może spróbuj go rozwiązać u specjalisty, bo ja Ci za bardzo nie pomogę.
      Jesteś "dopiero" trzeci raz, haha tak i trzeci taki sam komentarz. Oj Ty na prawdę potrzebujesz pomocy kotek :)

      Usuń
    4. Aneta, ale o co Ci chodzi? To, że Tobie nie podoba się "poprawiana" uroda, nie oznacza, że inni muszą podzielać Twoje zdanie. Chcesz być naturalna? To bądź. Nikt Cię przecież nie zmusza do korzystania z zabiegów medycyny estetycznej. A Ty nikomu tego nie zabraniaj.

      Ręce czasem opadają, naprawdę.

      Pozdrawiam,
      M-ka

      Usuń
    5. Nie wiem kto Ci tu kometarze pisze, ale skoro masz juz sporo takich samych to może wiecej osób jest wyczulonych na sztucznosc do potęgi. Obym tylko nie trafila na twojego specjaliste - bo by mi twarz eksplodowała :D
      Pozdrawiam i zycze kolejnych równie (nie)udanych przeróbek.
      Aneta.

      Usuń
    6. Anetko bardzo szczerze Ci współczuję, bo myślę, że jesteś prywatnie osobą bardzo smutną i nieszczęśliwą. Tym samym życzę wiele siły na pokonanie swoich problemów.

      Usuń
    7. Dla mnie to jakiś rodzaj masochizmu - wchodzić na bloga kogoś kogo się nie trawi i jeszcze pisać komentarze. Po co? Nie ma innych miejsc w necie ???

      Ja Tor kojarzę z wizażu - z wieloma wypowiedziami się nie zgadzam (ale nie dyskutuję, bo nie są to aż tak istotne kwestie, które na dodatek mnie personalnie nie dotyczą, żeby sobie niepotrzebnie ciśnienie podnosić), co nie zmienia faktu, że ciuchy i stylizacje mi się bardzo podobają i wchodzę na bloga, żeby sobie pooglądać i zgapić conieco (dzięki za cynk na męskie gatki z NY - są boskie :)

      Usuń
    8. Przymierz je sobie w jakimś małym, damskim rozmiarze - na kobiecie wyglądają równie cudnie :)

      Usuń
    9. no od razu jak napisałaś pobiegłam do NY:) i już są moje :)
      Ten fason + boyfriendy to jedyne jeansy jakie lubię - zwykle kupuję podobne z Nikity, ale tam to sporo kosztują + w Polsce ciężko o cała rozmiarówkę.

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się ta sukienka, połączenie jej z brązem dało całkiem ciekawy efekt. Biżuteria też bardzo fajnie się wpasowała w klimat zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jaki to interes marzeń? Dzisiaj trzeba w cos naprawde wierzyc zeby sie udalo. powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Catering wyjazdowy... ja tego nie czuję, ale mój facet się strasznie wkręcił w temat :)
      Oj trzeba, próbowałam już kilka razy i ciągle był jakiś problem, a to banki, a to kasa, kasa i kasa...

      Usuń
  7. Prześliczna jesteś i super zestaw ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy na tym zdjęciu masz maku-up? Ślicznie wyszłaś. Jakich kosmetyków używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nude. W ogóle chciałam fotografowac też swoje próby wizażowe, ale nie potrafię. Aparat zawsze zżera cały makijaż...
      Już mnie dziewczyny prosiły, więc zrobię na pewno wpis z przeglądem kosmetyków. Ogólnie są dwie rzeczy, które mi bardzo pomagają - korektor w kółku Kryolan i rozświetlająca biała baza (która przy okazji matuje)artificial light Smashboxa. I dla mojej cery wybawieniem jest puder z dużą ilością skrobii Kryolanu, mega wydajny, mam go chyba już 4 lata (ten biały). A do makijażu nude dobre są ciebie Avonu, bo mają bardzo małe nasycenie, nie da się nimi zrobić wieczorowego, mocnego makijażu... a znowu nude nie umiem zrobić takim Inglotem np.

      Usuń
    2. AAaa i jest taka kredka Sephory w kolorze ust. Ja mam swoje naturalne dość ciemne usta, więc nią rozjaśniam. Całkiem ładnie się trzyma.

      Usuń
    3. I na deser ziemia egipska, bo ten puder lekko wybiela..

      Usuń
  9. Dzieki za odpowiedz :) Fajny byłby taki wpis ze zdjeciami.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny także był by wpis, tutorial- make up ;)
    podoba mi się make up nude, tylko zawsze jakoś "przemaluje" , ;/ i z nude w moim wykonaniu wychodzi normalny, mocjniejszy

    OdpowiedzUsuń
  11. tak w ogóle to masz bardzo ładne i zadbane włosy. zawsze o takich marzyłam. Niestety moje są poupalane od prostowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja im mam dłuższe, tym mniej mi się wykręcają i prostownica idzie w odstawkę. A co do przemalowywania, mam ten sam problem, dlatego ratuje mnie ten zestaw cieni z avonu, bo sa bardzo słabe, delikatne.

      Usuń
  12. A nie używasz fluidu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam, używam. Porobiłam fotki kosmetyków, może dziś zrobię taki wpis podsumowujący.

      Usuń
    2. Czekamy! Byłoby super:)

      Usuń