wtorek, 19 marca 2013

Bio nie jest BIO, a Naturalny, to nie EKO...

Zacznijmy od kosmetyków naturalnych - jaka marka nasuwa nam się pierwsza?
Mnie Yves Rocher. Ich polityka i cała otoczka każą nam myśleć, że kupujemy rzeczy zdrowe i ekologiczne, bo naturalne.
Niestety tyle jest natury w Yves Rocher, co w przeciętnym płynie do mycia naczyń.
Detergent na detergencie, detergentem pogania.


Przykładowy skład żelu pod prysznić tejże firmy:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Ammonium Lauryl Sulfate, Parfum, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Glycerin, Sodium Chloride, Tetrasodium Edta, Nelumbo Nucifera, Magnesium Chloride, Citric Acid, Polyquaternium-10, Butylphenyl Methylpropional, Allantoin, Alpha-Isomethyl Ionone, Bht, Linalool, Hydroxycitronellal, Limonene, Hexyl Cinnamal, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 17200


Mam mówić dalej o tej naturze?


Nie inaczej jest z preparatami do twarzy...


Chcesz umyć buzię delikatnym rumiankiem? Rumianek, to tutaj jest w ilości składowej, na samym końcu listy...

Aqua, Propylene Glycol, Sodium Laureth Sulfate, Butylene Glycol, Sodium Cocoamphoacetate, Sodium Cocoyl Isethionate, PEG-7 Glycerol Cocoate, PEG-30 Glyceryl Laurate, Carbomer, Xanthan Gum, Parfum, Methylparaben, Imidiazolidinyl Urea, Tetrasodium EDTA, Allantoin, Sodium Hydroxide, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Cymbopogon Martini, Chamomilla Recutita, CI 42090, CI 19140 




 Teraz, po wysuszeniu sobie skóry SLS i oby tylko wysuszeniu, sięgnijmy po dezodorant...

 Przeróżne żródła podają, że talk, mimo bycia składnikiem naturalnym, po ponad dwudziestu latach badań okazał się być rakotwórczy... powodować guzy u zwierząt i raka jajnika.


Teraz pomyśl, że codziennie wcierasz go w węzły chłonne. Ja wiem, że może chłoniak nie jest najgorszym z nowotworów, jakie mogą się nam przytrafić, ale wolałabym go jednak nie mieć...



Skład przykładowego antyperspirantu Rexony, może to być Garnier, Avon, FA, czy co tylko znajdziecie na półce w markecie...
Aluminum Zirconium Tetrachlorohydrex GLY, Cyclopentasiloxane, Isopropyl Palmitate, Stearyl Alcohol, Paraffinum, Liquidum, Talc, Hydrogenated Castor Oil, Corn Starch Modified, Mannitol, Parfum, BHT, Citric Acid, Sodium Ascorbate, Calcium Disodium EDTA, Silica, Steareth-100, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Maltodextrin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Geraniol, Hydroxycitronellal

Dokładnie to samo tyczy się żeli pod prysznic, do mycia twarzy, szamponów... Nie ważne, czy to Lirene,  czy Fructis. Efekt jest taki, że wysusza Cię na wiór i przy okazji faszeruje chemią.

Wysuszać przecież musi, bo jak inaczej sięgnęłabyś na sklepową półkę po balsam do ciała?

SLS i jemu pochodne to dokładnie ten sam detergent, który mamy w płynie do mycia naczyń!!!


Kosmetyki "popularne" zawierają PEGi, związki aluminium, pochodne ropy naftowej, związki zanieczyszczone substancjami kancerogennymi, czyli wszelkie (...)Lauryl/Laureth Sulfate, parabeny, konserwanty, a nasza skóra chłonie jak gąbka.


Idziemy zatem do apteki... bo tam na chłopski rozum będą zdrowe kosmetyki.
Niestety według bazy danych o toksyczności urodowych mazideł (http://www.ewg.org/skindeep), podstrony wielkiego serwisu poświęconego skażeniu środowiska, ani Vichy, ani Avene, ani La roche nie są BIO, ani nietoksyczne.


Bio jak ... Bioderma...
I co ma taka Bioderma Sensibio H2O w składzie? 
Jest czysta niczym woda w Bałtyku po katastrofie tankowca...






 


Water, Peg-6 Caprylic/Capric Glycerides, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Mannitol, Xylitol, Rhamnose, Fructooligosaccharides, Lecithin, Ginkgo Biloba Leaf Extract, Camellia Sinesis Leaf Extract, Propylene Glycol, Disodium EDTA, Cetrimonium Bromide, Sodium Hydroxide, Citric Acid


Moje artykuły mają wyłącznie cel informacyjny i nie chcę Wam niczego narzucać. Jedni będą wierzyć, że nagła i niespodziewana śmierć wszystkich osób, które badały katastrofę katyńską, to przypadek, inni nie... Mamy wolną wolę. Jeśli jednak mogę myć tyłek rumiankiem, zamiast olejem silnikowym, to chętnie na to pójdę, a nuż będę zdrowsza!



 posh

2 komentarze:

  1. smutna prawda, ale tak jest już chyba ze wszystkim i nic na to nie poradzimy, po prostu jedne specyfiki mają więcej a inne mniej szkodliwych pierwiastków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak się okazuje - wcale nie :) Kosmetyki możemy robić same z półproduktów, znajdować je w kuchni, albo kupować te naprawdę ekologiczne :) Już zdążyłam opisać dwie marki. I będę ciągnąć temat aż do wyczerpania :)

      Usuń