sobota, 23 marca 2013

Sekrety Urody z Dalekiego Wschodu część II kosmetyki Indyjskie

Nie tylko Kleopatra wiedziała, że czyste, 24karatowe złoto likwiduje zmarszczki. Złoto stosują od tysięcy lat Hinduski. W Europejskich kosmetykach możemy znaleźć jedynie złoto koloidalne, które nie jest naturalne i nie posiada takich właściwości jak czyste złoto.

Kolejnym, niemal notorycznie stosowanym w Indyjskiej kosmetyce składnikiem jest kurkuma.
Wykazuje ona działanie przeciwzapalne, ale przede wszystkim opóźnia proces starzenia.

To że kurkuma działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, a także przeciwdziała zlepianiu się płytek krwi, przez co korzystnie wpływa na poprawę krążenia, podejrzewano od dawna. Ostatnie badania, przeprowadzone przez zespół dr Wanwaranga Wongcharoena z Uniwersytetu Chiang Mai w Tajlandii i opisane przez prestiżowy periodyk American Journal of Cardiology, zdają się te podejrzenia potwierdzać.
Kurkuma posiada właściwości przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne. Z tego powodu stosuje się ją do leczenia wielu schorzeń dermatologicznych, w tym trądziku, łojotoku, łuszczycy, przewlekłych wyprysków i innych chorób skóry o podłożu bakteryjnym.



Jedno z niedawnych badań wskazuje, że kurkuma może być pomocna w leczeniu raka skóry. 
Korzystny wpływ kurkumy stwierdzono również u pacjentów z rakiem jelit i odbytnicy, odpornym na chemioterapię. Polegał on na poprawie stabilności ich stanu, a w niektórych przypadkach nawet na obniżeniu poziomu markerów.
W ostatnich testach laboratoryjnych odkryto, że kurkuma ma właściwości inhibicyjne w stosunku do wirusa HIV.
Od dawna kurkumę stosuje się w leczeniu wielu chorób, takich jak kolka, czerwonka, żółtaczka, schorzenia wątroby, katar, ospa wietrzna, świerzb, przeziębienia, zapalenie spojówek i w schorzeniach dróg moczowo-płciowych oraz w przypadkach niestrawności, a nawet reumatoidalnego zapalenia stawów.




Żeń-szeń indyjski nawilża, niweluje objawy starzenia się skóry, wpływa na odbudowę kolagenu.
Korzenie Ashwagandha zwane są także indyjskim żeń-szeniem, są jednym z najbardziej znanych ziół stosowanych w Ayurvedzie. Wielu badaczy porównuje Ashwagandhę z chińskim żeń-szeniem, ale najnowsze badania wskazują na wyższość Ashvagandhy. Lekarze Ayurvedy określają Ashwagandha stabilizatorem nastroju. Poprawia także funkcjonowanie układu immunologicznego. Zwana jest także „Winter Cherry” (zimowa wiśnia) i podnosi wydolność organizmu na wysiłek fizyczny oraz zdolność adaptacji w różnego rodzaju stresach. Jest także jednym z najbardziej znanych ziół Ayurvedy o właściwościach odmładzających: zapewnia właściwe odżywienie tkanek, szczególnie mięśni i kości, podtrzymuje właściwe funkcjonowanie gruczołów wydzielania dokrewnego i układu rozrodczego. Szeroko stosowna jest jako środek uspokajający, wyciszający i przynoszący zdrowy sen.
Ashwagandha ma działanie pozwalające zaadoptować organizm do czynników stresowych i utrzymać homeostazę. Minimalizuje rozregulowanie organizmu, które może prowadzić do chorób niezależnie od wywołującej je przyczyny: ubogiej diety, braku snu, fizycznego czy psychicznego obciążenia, substancji toksycznych w otoczeniu. Jest szczególnie skuteczna w leczeniu chorób związanych ze stresem takich jak zapalenie stawów, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, ogólne wycieńczenie itp. Ashwagandha jest wyjątkowym ziołem o szerokim antystresowym działaniu, pozwala na lepsze funkcjonowanie w warunkach codziennego stresu.
Jedno z najbardziej obiecujących zastosowań Ashwagandha to skuteczność w leczeniu chorób psychicznych. W jednym z badań podawano Ashwagandha 30 pacjentom cierpiącym na nerwicę lękową. Podawano 40 ml wyciągu dziennie w dwóch dawkach przez jeden miesiąc. Pod koniec miesiąca większość najbardziej przykrych objawów takich jak ataki lęku i fobie lękowe zniknęły




  • przeciwdziała zmęczeniu, znużeniu, bez użycia kofeiny energizuje organizm
  • działa pobudzająco (zwiększając witalność u kobiet i mężczyzn)
  • wzmacnia system nerwowy
  • przeciwdziała skutkom stresu fizycznego i emocjonalnego
  • stymuluje układ immunologiczny (odpornościowy) organizmu
  • wzmacnia pamięć, procesy myślenia i kojarzenia
  • wspomaga w leczeniu AIDS i gruźlicy
  • obniża poziom cholesterolu we krwi (sprawcę miażdżycy i nadciśnienia)
  • przyspiesza gojenie ran (w postaci maści)
  • pobudza produkcję przeciwciał przeciwwirusowych
  • obniża ryzyko wykrzepiania wewnątrznaczyniowego
  • pomaga w kontroli cukrzycy poprzez obniżanie poziomu cukru we krwi
  • zmniejsza uszkodzenie komórek wywołane szkodliwym promieniowaniem
  • chroni wątrobę przed ubocznymi skutkami działania leków, alkoholu i toksyn
  • działa jak antyoxydant, zapobiegając gromadzeniu się w organizmie uszkodzonych komórek
  • odgrywa znaczącą rolę w zwalczaniu raka
  • podwyższa jelitowe wchłanianie czynników odżywczych
  • zmniejsza zmęczenie, redukuje bóle mięśniowe, przyspiesza powrót do spoczynku po wysiłku fizycznym
  • dozwolony do stosowania przez sportowców (brak działania dopingującego)
     
W dalekowschodniej kosmetyce bardzo popularny jest też wyciąg, bądź sproszkowana Amla (indyjski agrest).Jest to obfite źródło witaminy C. Amla zawiera jej wielokrotnie więcej niż popularne owoce cytrusowe, w tym pomarańcze, czy jabłka.
Znajdziemy tam również minerały, aminokwasy, cynk, miedź, chrom, niacynę, żelazo, kwas glutaminowy, lizynę, prolinę, czy alaninę. 
W filozofii Indii określa się Amlę najważniejszą rośliną Ayurvedy, zaś wyciąg z agrestu to ulubiony olej kobiet indyjskich słynących z pięknych, błyszczących i zdrowych włosów.

Właściwości Amli:


  • opóźnia proces siwienia włosów,
  • nabłyszcza włosy suche, pozbawione blasku,
  • jest sinym antyutleniaczem,
  • pobudza mieszki włosowe do wzrostu,
  • wzmacnia włosy słabe i zapobiega ich wypadaniu,
  • poprawia fakturę i budowę włosów,
  • pomaga w licznych schorzeniach skóry,
  • stymuluje produkcję prokolagenu,
  • walczy z grzybicą skóry,
  • regeneruje zniszczone włosy i skórę,
  • wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe,
  • zagęszcza włosy cienkie,
  • poprawia skręt włosów.
  • uelastycznia włosy suche.




Harde to roślina używana w ajurwedzie do utrzymania ogólnego zdrowia i witalności organizmu, wykorzystywana głównie w usprawnieniu pracy układu pokarmowego i przemiany materii. Stosowana jako maseczka na twarz i ciało.





Manjishta występuje w Himalajach a jej właściwości, zwłaszcza w rozwiązywaniu problemów skórnych, doceniają od wieków lekarze ajurwedyjscy. Pasta sporządzona na bazie proszku z manjishty ma działanie antybakteryjne, przyspiesza gojenie ran i owrzodzeń. 
Maseczka na twarz lub ciało niezwykle skutecznie złuszcza martwe komórki naskórka, głęboko oczyszcza i niszczy drobnoustroje wywołujące choroby na skórze i usuwa niedoskonałości.
Oczyszczające działanie maseczki w istotny sposób usprawnia mikrokrążenie, co umożliwia swobodny przepływ tlenu i substancji odżywczych w głąb komórek oraz odprowadzanie toksyn i szkodliwych odpadów przemiany materii na zewnątrz.

Uderzająca dawka naturalnej witaminy C zawartej w pomarańczach to prawdziwy zastrzyk energii.  Sprzyja ona wytwarzaniu kolagenu.
Maseczka  ma naturalne właściwości ściągające i tonizujące skórę, świetnie oczyszcza pory i ujędrnia skórę
Dzięki temu następuje również poprawa mikrokrążenia a więc usprawniony zostaje transport tlenu i substancji odżywczych DO komórek oraz odprowadzanie toksyn i szkodliwych odpadów przemiany materii Z komórek na zewnątrz.
Przy regularnym stosowaniu jest nieocenionym sprzymierzeńcem w walce z trądzikiem i jego pozostałościami oraz przebarwieniami skóry (w tym tzw. starczymi plamami na twarzy, dekolcie i dłoniach).




Lodhar to roślina występująca we wschodnich Indiach, w Himalajach.
Wykorzystywana jest przez lekarzy ajurwedyjskich przy walce z wieloma schorzeniami, a znana przede wszystkim z łagodzenia różnych dolegliwości typowo kobiecych.
Maseczka oczyszcza skórę, złuszcza martwy naskórek i odżywia szarą, zmęczoną cerę.
Już po pierwszym użyciu widoczne jest również działanie antystarzeniowe, skóra jest bardziej napięta, jędrna a jej struktura ulega wyrównaniu przez co zmarszczki stają się mniej widoczne.
Przy regularnym stosowaniu Lodhar jest nieocenionym sprzymierzeńcem przy walce z większością problemów skórnych takich jak trądzik, wyprysk alergiczny, wysypki, podrażnienia, ezgema, łuszczyca.



Skórki cytrynowe to bogate źródło witamin i antyoksydantów a także naturalny surowiec o działaniu antyseptycznym i detoksykującym.
Dogłębnie oczyszcza skórę i reguluje nadmierne wydzielanie sebum.
Jest także naturalnym środkiem ściągającym przez co nadaje twarzy młodszy wygląd.
Przy regularnym stosowaniu  jest nieocenionym sprzymierzeńcem w walce z trądzikiem, zanieczyszczoną skórą oraz przebarwieniami.



Masło Mango 
doskonale wygładza nadając wyjątkowo aksamitną gładkość skórze,
przywraca skórze odpowiednią elastyczność, wspomaga walkę z rozstępami,
stymuluje syntezę kolagenu w skórze,

pomaga przywrócić równowagę lipidową,
działa przeciwzapalnie,
działa przeciwzmarszczkowo (zawiera naturalne przeciwutleniacze),
rozjaśnia przebarwienia skórne,
poprawia mikrokrążenie skórne,
łagodzi zmiany spowodowane łuszczycą, egzemą, AZS,
wspomaga gojenie niewielkich ran i podrażnień, regeneruje popękana skórę (np. na piętach),
łagodzi bóle mięśniowe,
wzmacnia włosy, dodaje im blasku. Odżywia i zmiękcza, zapobiega ich rozdwajaniu.


Nie wszystkie dostępne na rynku Indyjskie kosmetyki, są kosmetykami ekologicznymi. Bywa, że zawierają PEGi, parabeny, SLS, czy parafinę. Pochodzenie kosmetyku nie zwalnia nas z czytania etykiety...
 Jednak te kosmetyki, które opisuję i niejako reklamuję na blogu (choć nic z tego oczywiście nie mam) możecie kupować w ciemno :)

posh

2 komentarze:

  1. hejka ... z tego co wiem to Hinduski uwielbiaja kurkume ... ma swietne dzialanie na tradzik i zmarszczki ... maseczke mozna zrobic samemu bez wydawania extra kasy ... wystarczy woda kurkuma i miod i konsystencja gestej maseczki ... co prawda barwi cere na zolto i troche trzeba sie nameczyc ze zmywaniem ale swietnie dziala polecam

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, trafiłam na Twój blog ok. dwóch godzin temu i nie mogę przestać klikać w "starsze posty"! Piszesz naprawdę świetne notki urodowe, o wielu kosmetykach nie miałam pojęcia i zaczynam się przekonywać do inwestowania w droższe, ale naturalne specyfiki. Na pewno będę do Ciebie zaglądać regularnie! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń