środa, 26 czerwca 2013

Kosmetyki Mineralne || EKO Makijaż

To nie jest artykuł sponsorowany.


Kiedyś pytałyście mnie, jakiego używam podkładu... pędzę więc z odpowiedzią - mineralnego.

Markę Annabelle Minerals znalazłam na jakimś forum kosmetycznym i nie musiałam szukać dalej.
Do składu nie mam zastrzeżeń...

Mika
Półtransparenty minerał o perłowym połysku. Minerał wykorzystywany jest w pudrach i podkładach, gdyż jej drobne cząsteczki doskonale odbijają światło. To dzięki nim skóra nabiera blasku, a wszelkie niedoskonałości i zmarszczki są mniej widoczne.


tlenek cynku Tlenek cynku
Jego głównym zadaniem jest ochrona skóry przed szkodliwym działaniem promieni UVA i UVB. Ponadto tlenek cynku posiada również działanie antybakteryjne i lecznicze – pomaga w leczeniu trądziku, łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza gojenie. Kosmetyki naturalne zawierające tlenek cynku są odporne na działanie wody.

dwutlenek tytanu Dwutlenek tytanu
Niezwykle istotny składnik kosmetyków, ceniony ze względu na swoje właściwości antybakteryjne i kryjące. Dwutlenek tytanu jest również naturalnym filtrem promieni UV oraz pigmentem. Poza przemysłem kosmetycznym stosowany jest również w branży spożywczej - to z niego powstaje „M” na każdym cukierku M&M’s.

Tlenki żelaza i ultramaryna
Używane jako pigmenty, dla uzyskania odpowiedniej barwy kosmetyku.

Produkowane są bez użycia talku, substancji zapachowych, parabenów, olei mineralnych, silikonów, konserwantów, alkoholu, emulgatorów, sztucznych barwników oraz tlenochlorku bizmutu. 




W sklepie jak widzicie, można zamówić próbki i jest to właściwie niezbędne do prawidłowego doboru odcienia, bo zdjęcia są mylące.

Mam po jednej z każdego rodzaju: kryjący, matujący i rozświetlający.
Moim zdaniem to jedno i to samo, tyle, że rozświetlający ma bardzo subtelne, przyjemne drobinki - przy nim więc zostaję. Wszystkie kryją identycznie - całkiem mocno i matują ... tak sobie, ale wystarczy po dwóch godzinach przyłożyć do twarzy chusteczkę by odzyskać świeżość makijażu.
Nic mnie nigdy nie zmatowiło na dłużej niż dwie godziny... nawet biały Kryolan z największą zawartością skrobi na rynku.

 Próbka wystarcza na około miesiąc, a kosmetyki same w sobie są tanie - 30zł za podkład.

Przy mojej jaśniutkiej cerze używałam korektora medium i podkładu golden fairest. Moim zdaniem seria golden jest jedyną wartą uwagi. Pozostałe są zbyt różowe.
W ofercie brakuje bronzera, jednak z powodzeniem można go zastąpić kolorem golden light, najciemniejszym z palety.

Teraz, po kilku godzinach na słońcu, przerzucę się chyba na golden fair.

Co do rózu - na mojej twarzy oba są identyczne - dość mocne i muszę pomagać sobie roztarciem palcem.


Pamiętajmy jednak, że minerały, to minerały...
Nie wybaczają zmarszczek, odstających skórek i przesuszonej cery, więc zanim po nie sięgniemy, powinnyśmy się dobrze nawilżyć i nakładać podkład umiejętnie, by nie było go na twarzy za dużo.

Pod spód stosuję jedynie olej arganowy bądź ze słodkich migdałów - oba świetnie napinają i nawilżają skórę.


Wracając jeszcze na chwilę do krycia, mogę je porównać z kółeczkiem Kryolan, a lepszego korektora nie ma na rynku.


POSH

9 komentarzy:

  1. Lubię to! ;) A poza podkładem również używasz ekologicznych/naturalnych/nietestowanych na zwierzętach kosmetyków? Jestem ciekawa Twoich wyborów, ponieważ sama od niedawna przykładam do tego większą wagę i staram się kupować świadomie. Może mogłabyś mi coś polecić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      w dziale eco life pisalam o sporej ilości kosmetyków
      osobiście uwielbiam alterrę z rossmanna - szampon, maseczke, zel pod prysznic, chusteczki do demakijazu i mydlo w plynie do rąk

      Usuń
  2. kochana! chcialabym skomponowac rozswietlajacy podklad jasny, co mam konkretnie wybrac..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozswietlajacy golden fairest jest najbardziej optymalny dla slowianskiej cery
      nawet jesli sie odrobinke opalisz, nadal bedziesz mogla go uzywac

      Usuń
  3. Lubie mineralny post, ale zastanawiam się czemu zamykasz się na jedna firmę. Sama eksperymentowałam, by znaleźć właściwy podkład mineralny, potem puder i bronzer. Na mojej twarzy gościło Anabelle i LL, a została w koncu Era Minerals. Z doświadczenia wiem, że wartopotestować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się: warto potestować:) Ja też próbowałam Annabelle, potem Lily Lolo, ale jednak mój numer jeden to Earthnicity. Po prostu idealne dla mojej cery:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie jestem przekonana, co do dobroczynnego działania dwutlenku tytanu.
    Zachęcam do zapoznania się z tematem, przykładowe artykuły: http://hoga.pl/wiedza/Filtr-grozniejszy-od-slonca/ , http://nwonews.pl/artykul,4312,unia-europejska-zatruwa-zywnosc-leki-i-kosmetyki-rakotworczym-dwutlenkiem-tytanu-e171-ci-77891--alarmuje-prof-maria-dorota-majewska , http://urodaizdrowie.pl/szkodliwe-kremy-do-opalania

    Zamiast dwutlenku tytanu, polecam oleje z pestek marchwi bądź malin, posiadające naturalny filtr przeciwsłoneczny :)

    OdpowiedzUsuń