czwartek, 11 lipca 2013

Festivals Forever

Stety, niestety, mam teraz trochę (czyt. za dużo) wolnego czasu i nie bardzo wiem, co z nim zrobić...
Tak będzie jeszcze przez co najmniej miesiąc.

Jakie macie pomysły na zapełnienie sobie wakacyjnych dni?
Nadrobiłam Pretty Little Liars - notabene uwielbiam rozpoznawać na nich ciuchy, które albo mam w szafie, albo znam, oglądałam, mierzyłam :D
Jeżdżę na wieś, ale po dłuższym czasie tam też się nudzę. Książki mi ostatnio jakoś nie wchodzą, choć powoli dojrzewam do Maga Fowlessa (podobno genialna pozycja).
Dom wysprzątany, zwierzaki wyczesane, wszystkie sprawy załatwione... i taki martwy okres.

Tym gorzej dla mnie, że jest masa rzeczy, które oczywiście robić można - nauka surfingu, jazdy konnej, nurkowanie na rafie, zwiedzanie świata, ale... w chwili obecnej wszystkie pieniądze staram się przeznaczyć na mój kiełkujący interes, który, ponieważ pracownia się jeszcze remontuje, nie zabiera mi satysfakcjonującej ilości czasu... Dryfowanie na materacu nudzi mi się po dwóch dniach :(

Stąd moje pytanie do wszystkich tych, którzy w lipcu i sierpniu zbijają bąki. Jak spędzacie czas?



Koszulka z ażurowym tyłem - Zara
Spódnica - Zara
Pasek - Zara
Torebka - Aldo
Bransoletka na ramię - H&M Fashion Against Aids
Bransoletki, Kolia - India, eBay
Kolczyki - H&M
Sandałki - no name
Kapelusz - H&M Man




Festivals Forever

POSH

32 komentarze:

  1. Och, ja ka cudna spódnica! W ogóle całość super wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna bluzka, lubie taki styl :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódnica jest cudowna! Zresztą cały zestaw trafia w moje gusta, uwielbiam taki boho chic. Bardzo ciekawy blog, będę tu częściej zaglądać :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie, Wiktoria
    www.letmerisk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziel się troszkę tym wolnym czasem :)

    Pięknie wyglądasz. Uwielbiam spódnice maxi, świetnie połączyłaś swoją z całą resztą stroju :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mega! Nie da się tego inaczej opisać ;) wyglądasz zjawiskowo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow cudowna stylizacja! A Ty jesteś po prostu piękna:) Musze dodać do obserwowanych, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny zestaw, wyglądasz rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam dokładnie tak samo, już dostaje na głowę :(. mam 24 lata, przede mną ostatni rok studiów (mgr) a że studiuje w trybie dziennym, mam wakacje w lipcu, sierpniu i wrześniu. Miałam chłopaka, z którym bylam prawie rok. Mieliśmy wspólnie zaplanowane całe te 3 miesiące, co do jednego dnia. 21 czerwca (o ironio, w pierwszy dzień lata) mnie zostawił, stwierdzając że chciał to zrobić już dawno, bo od dobrych dwóch miesięcy ma kogoś innego. Zostałam sama, załamana i na lodzie.. Próbowałam znaleźć dorywczą pracę na te 3 miesiące wakacji (kelnerka, barmanka czy nawet jakiś kebab) ale poszłam dopiero 26 czerwca biegać z CV (wcześniej nie byłam w stanie wyjść nawet z domu...) i nigdzie nikogo już nie potrzebują, bo obudziłam się za późno i dorywcze zajecia sa już pozajmowane przez inne studentki i studentów chcących dorobić we wakacje. Mam paczkę znajomych, bliższych oraz dalszych, ale jak na złość każdy ma kogoś, jest pozaręczany a kilka kolezanek chodzi z brzuchami. Wyjścia ze znajomymi wiec nie tyle, co odpadaja, ale moge na nie liczyc bardzo rzadko, jak raz w tygodniu sie uda wyjść gdzieś z kims, to jest dobrze.. wiadomo, kazdy ma swoje zycie, kazdy ma jakieś praktyki, staże, prace, wyjazdy a do tego druga połówke czy nawet dziecko w drodze. Wiec jestem w takiej samej (a nawet znacznie gorszej) sytuacji jak Ty. Równiez nie potrafie zapchać tego czasu :(. Doszło do tego, ze wstaje o 12,13 (wczesniej to była 7-8 rano, nawet we wakacje, zeby nie tracić dnia..) ide kupic cos do jedzenia, robie fajny obiad a potem wieczór ze slodyczami, piwem i filmami. Przeraza mnie to, ze od jakiś 4 tygodni tak wygladaja moje dni.. moj wypychacz czasu to jedzenie, slodycze, piwo, filmy i seriale i jestem załamana :( nie wiem wiec, co poradzic Tobie..
    jak wpadniesz na jakis dobry pomysł na zapchanie czasu, to chetnie tu o nim przeczytam.
    Twojego bloga czytam regularnie, od dłuzszego czasu;).
    p.s. super wygladasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, jesli masz ochote, podaj mi do siebie maila...

      Usuń
  9. Ja zapewne nie pomogę, ale tak w odpowiedzi na Twoje pytanie - "co robią zbijający bąki", odpowiem. Nie wiem czemu, ale nigdy się ze sobą nie nudziłam i nie nudzę. Chociaż od 5 miesięcy siedzę sobie na zwolnieniu lekarskim, nie miałam nawet połowy dnia nudy. Robię rzeczy błahe - sprzątam, gotuję, robię pranie, "szlajam się" po Centrach Handlowych, spotykam z Rodzicami. Ze znajomymi raczej nie, bo mnie irytują. Oglądam głupoty w internecie, czytam książki, a jak mam trochę energii, to jadę do schroniska dla psiaków i je wyprowadzam na spacery. Teraz dużo śpię na ogródku - potrafię wstać, napić się kawki, zjeść coś, wykąpać i znów iść spać. Powiem Ci, że uwielbiam takie życie kiedy nic nie muszę, nigdzie się nie spieszę. Ale wiem, że takich ludzi jak ja jest niewiele, mało kto mnie rozumie, większość uważa mnie za leniwą. A mi dobrze ze sobą, kocham siebie i żadnej chwili spędzonej ze sobą nie uważam za straconą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wchodzę na Twojego bloga od początku. Uwielbiam Twój styl, jak zwykle świetnie wyglądasz :)
    Twój blog skłonił mnie do założenia własnego. Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie strasz ta twarza,to koszmar jakis,wygladasz groteskowo szkoda ze tego nie widzisz,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, ja patrze i widzę piękną, zadbaną twarz. I idealne oczy, nos i usta:)

      Usuń
    2. Taaak???? Twarz jak spod zelazka,wyprasowana na maksa botoksem,usta pompowane kwasem,botoks lacznie z ordynarnie permanentnym brwi wyciagnie je niedlugo w tyl czaszki,policzki i broda z implantami,nie widzisz tego???? Widac ze ma prblemy z usmiechem tak jej wszystko ciagnie. Figura super,twarz manekina jeszcze teatralnie wymalowana.
      Ps.czas wolny proponuje wykorzystac na kolejne obstrzykiwania.

      Usuń
    3. Uprzejmie odsyłam do słownika języka polskiego, tudzież wykładów profesora Miodka

      Usuń
  12. Zakochałam się w bluzce! Tył jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny zestaw. W ogóle, zawsze wyglądasz zjawiskowo. Obserwuję od jakiegoś czasu twój profil na wizażu, a dzisiaj postanowiłam wejść na bloga. Masz wyczucie stylu i ciekawy pomysł na siebie. A ten biznes, który rozkręcasz jest związany z branżą modową?

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowny zestaw♥ bardzo mi się podoba♥
    obserwujemy siebie na wzajem?
    http://misguidedfahion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Spódnica i torba są ładne..całość mi się bardzo podoba...chociaż nie lubie takiego typu kolczyków :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ Ty śliczna jesteś <3

    OdpowiedzUsuń
  17. HEJ! jak myślisz, jak może wyglądać na żywo ta skórzana sukienka jeśli chodzi o materiał? Nie chcę cienkiego, marszczącego się. A nie mam doświadczeń zakupowych z allegro.
    Aga

    http://allegro.pl/bazzar-skorzana-sukienka-rozkloszowana-skora-38-i3395986498.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi sie, ze powinna byc srednia, ale nie taka cieniutka jak "lateksowe" leginsy

      Usuń
  18. Ostatnio czuję dokładnie to samo co Ty, mam taki zastój... A co ja będę tu gadać, piszę do Ciebie maila ;D

    Ps. Bardzo ładny zestaw, spódnica cudna, ale zazdroszczę przede wszystkim bransoletki na ramię!

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna stylizacja! Wszystko idealnie współgra. Nie mogę się napatrzeć! A ten kapelusz z działu męskiego skradł moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja sie bycze obłozona kotami i psem ;)
    A coz to za pracownia sie szykuje? Czym bedziesz sie teraz zawodowo zajmowac?
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  21. No nie! Ta stylizacja jest świetna!! Baaardzo mi się podoba a Ty wyglądasz rewelacyjnie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też uwielbiam ten serial ;p świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń