niedziela, 28 lipca 2013

Paint it Yellow

Jest mi za ciepło... gniję w domu, bo nie mogłam jechać nad jezioro :(
Jutro ma być 39 stopni.... najchętniej w te pogody ciągle bym spała. Budzę się do życia dopiero w nocy.

Zestaw sprzed kilku dni, kiedy jeszcze pot nie ciekł po tyłku ;)

Żakiet - Zara, chyba %
Szorty - Stradivarius %
Top - H&M
Torebka - Chanel
Bransoletki- Hermes, stylowebuty.pl
Szpilki - stylowebuty.pl




Paint it yellow - MODNAPOLKA.pl

POSH

21 komentarzy:

  1. Ja lubię upały ;)
    świetna ta marynarka ;)

    zapraszam: http://youbeefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się Twój tatuaż na szyjce :) Fajne miejsce wybrałaś :)
    Żółty żakiecik - fajnie ożywia prosty zestawik.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny look@
    a żakiet cudny

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana napisałam ci @, mam nadzieje ze odpiszesz, to dla mnie ważne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny żakiet, ten kolor zawsze ożywia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądasz zabójczo pięknie, jestem zachwycona! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądasz ;) bardzo lubię Twój styl!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. bucisz i łańcuch są mega!!!

    ściskamy :)
    ania&karol
    annaslaweta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. hey lets follow on bloglovin<3

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz śliczny kolor włosów! Podałabyś kolor farby jakiej używasz?:) Bardzo mi zależy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny żakiet, wyglądasz perfekcyjnie :) Niesamowity blog i trudno mi uwierzyć, że jestem tu po raz pierwszy :) Oczywiście fan page polubiony i obserwuje od wczoraj :) Pięknie kochana i zaraz biorę się za przejrzenie wszystkich Twoich postów :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dość że masz coś do powiedzenia (napisania:)) to jeszcze wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. dlaczego pojawiła się czarna wstążka?

    OdpowiedzUsuń
  14. Prowadzisz bloga we wspaniały sposób, Twoje wpisy stały się dla mnie inspiracją i MEGA motywacją. Przeczytałam już chyba 1/2 Twoich wpisów, każdy mnie pochłonął i czytałam je z wielkim zainteresowaniem. Jakby pisane dla mnie. Znalazłam Twojego bloga dopiero dzisiaj i żałuję, chociaż lepiej późno niż wcale i bez zawahania stwierdzam, że to jeden z najlepszych blogów, jakie przyszło mi czytać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń