środa, 11 czerwca 2014

Green gold

Kilka ostatnich zdjęć mojej norki :)



Koszula - Zara - ubiegłoroczna wyprzedaż
Rurki - Zara - mają 3-4 lata
Koturny - Aldo - również 3-4
Kopertówka - Mohito - 2 lata
Naszyjnik - S.Oliver - 4-5 lat
Bransoletki - Ebay - 4-5 lat



POSH

54 komentarze:

  1. Piekna koszula, torebka też świetna.;-)

    http://claudiamodaiuroda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Koturny sa cudne!

    inspirationontoday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Paula a do takich przewiewnych koszul zakładasz pod spód np top w kolorze beżowym ? czy na samą bieliznę ? Zawsze mam dylemat w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie myślałam o topie. Choć przyznam szczerze, że koszule z Zary lubią sobie migrować i czasem łapię się na wystającym staniku :/

      Usuń
  4. no ładna mi norka kurczę blade :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marzą mi się takie białe meble i jasne wnętrza ;) Pięknie! Świetna koszula!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w Ikea. W żadnym innym sklepie nie znajdziesz tylu fajnych mebelków w bardzo przystępnej cenie, o dodatkach nie wspominając :)))) Biel jest tam głównym kolorem ww.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Zwykłe białe meble są ... najtańsze, więc to marzenie w zasięgu reki :)
      Tak, 90% to Ikea i to ta najtańsza - seria Lack, komoda Malm, biurko nie kojarzę jaka nazwa, ale też najtańsze :)
      Szafy kupiłam w Jysku i odradzam... są wypaczone i nadają się tylko do reklamacji, a mają niecałe dwa miesiące.
      Dobrej jakości meble miewa... Biedronka :)

      Usuń
  6. poważnie masz tak sterylne, wręcz katalogowe mieszkanie? wygląda, jakby nikt w nim nie mieszkał ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj uwierz, przy dwóch psach mam wieczny bałagan :)

      Usuń
    2. A czemu nie ma z Tobą tego husky, którego miałaś wcześniej? Został z byłym?

      Usuń
  7. Cześć Tor. Dlaczego wmawiasz wszystkim, że miałaś wypadek, zamiast nieudanej korekty nosa? Takie rzeczy się zdarzają, wielu jest partaczy, a Ty zamiast uczciwie powiedzieć okłamujesz jakby nie było swoje fanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha ha FANKI!!! Bo Paula ma.... FANKI! No teraz to juz padlam!

      Usuń
    2. Jezuuu nawet jakby to była nieudana korekcja nosa to to jej sprawa, zajmij się własnym..

      Usuń
  8. Wyglądacie pięknie, ty i mieszkanie :) świetny pomysł z opakowaniem książek w ten sam papier, całość wygląda spójnie a myślałam, że to niemożliwe przy wielokolorowych okładkach, że też nigdy na to nie wpadłam :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Paula jakie ćwiczenia wykonujesz, że masz takie smukłe nogi ? zwłaszcza w okolicach ud ? Ja ćwiczę ale mi się yhm rozbudowały, jak u Jessicki Simpson, a Ty masz takie smukłe, piękne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ćwiczę, trochę biegałam, ale mam obecnie problemy z kręgosłupem. Chyba jednak bieganie jest najlepsze, wszystko inne też rozbudowywało mi mięśnie :( Szczególnie po rowerze i siłowni miałam "nie taki efekt jak trzeba" :/

      Usuń
    2. Dzięki za wskazówki. Ja mam dyskopatię i też niestety nie mogę biegać. Ale może jak zrzucę parę kg to się wysmuklą. Zobaczymy. W każdym razie podziwiam masz figurę bogini.

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo, ale Twoja na pewno nie jest taka zła, jak Ci się wydaje. Zazwyczaj u siebie widzimy każda mikro-fałdkę. Próbowałaś wizyty u dobrego kręgarza? Ja chodzę co roku.

      Usuń
    4. Kochana ja leczę kręgosłup już od dobrych 4 lat (ciężka rehabilitacja +kręgarz+codzienne ćwiczenia). Jest poprawa, ale o bieganiu mogę zapomnieć. Ryzyko wypadnięcia dysku czaić się będzie już do końca życia. W związku z tym mam opracowany specjalny zestaw ćwiczeń przez rehabilitanta. One spowodowały że zrobiły się mięśnie na udach, mimo że nogi zawsze miałam smukłe. Takie życie, zawsze podoba nam się to co ktoś posiada.
      Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
    5. Mnie doraźnie pomaga solux, którego kupiła mi jeszcze za życia Babcia. W gorsze dni nie sprzątam go z łóżka i znajomi zawsze pytają z przerażeniem co to, a ja tłumaczę, że lampa rozgrzewająca na moje stare kości :) Ale jakoś nie jest mi tak do końca do śmiechu... Przez te plecy czasem czuję się jak osiemdziesięcioletnia babinka, jak to powiedział mój kumpel (33 lata): Jeśli się budzę i nic nie boli, to coś jest nie tak. Na domiar złego łamią mi się zęby, więc niedługo czas na protetyka...
      Ogólnie widzę, że jesteśmy pokoleniem "słabej dupy" jak to się mówi.

      Kiedyś miałam taki dialog z pewną dziewczyną:
      - Jaką Ty masz cudowną kobiecą figurę!
      - No co Ty, to Ty wyglądasz jak modelka!
      - Jestem jak chłopak, chciałabym wyglądać jak Ty.
      - Ja bym zdecydowanie wolała wyglądać jak Ty, nienawidzę moich szerokich bioder.
      :)

      Usuń
    6. A o jakiej mocy masz swoją lampę? i jakie światło stosujesz (kolor)? Przymierzam się do zakupu i szukam o największej mocy ale taką malutką, przenośną.
      Nie martw się zębami, jeśli masz zdrowe korzenie to nie ma dramatu. Mi dentystka spieprzyła dolne 6tki i zostały koniec końców usunięte; to dopiero jest przykre. Mnie czekają zabiegi wszczepienia implantów. Wstyd się przyznawać aż...


      Ja z moim niecałym 167 cm wzrostu zawsze marzyłam, by osiągnąć 170 /175 cm wzrostu oraz mega smukłą sylwetkę (ramiona, talia, uda). A po ćwiczeniach jeszcze bardziej się zrobiłam "kształtna" co niespecjalne mnie cieszy.

      Na kręgosłup polecam gorąco (oprócz zabiegów u kręgarza), terapię manualną u sprawdzonego fizjoterapeuty i zabiegi na maszynie F.E.D (którą stosuje się na skrzywienia ale i leczenie dyskopatii; powodując znaczną redukcje bólu) tu kontakt do mojego fizjoterapeuty w Żorach
      http://www.reharadosz.pl/

      Usuń
    7. Mam zwykłego soluxa, promiennik infrared za ok 300zł. Jest lepszy od lampy z dużą żarówką, tej okrągłej, bo działa na większą powierzchnię ciała, a tamta punktowo. Właściwie kupiłam dokładnie to, co mieli na rehabilitacji...
      Pamiętam czasy codziennego roweru i te podejrzanie obcisłe nogawki w spodniach dzień po jeździe :/

      Usuń
  10. No raczej ci nie odpowie wiec soe nie wysilaj z pytaniami 😞:-/

    OdpowiedzUsuń
  11. Paula a ile masz lat aktualnie? Bo ten opis z dołu to juz chyba dlugo sie utrzymuje? Pisalas kiedys ze mieszkasz w Czechach, dalej tak jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 29
      nie, mieszkam teraz w Łodzi

      Usuń
    2. Jakbyś kiedykolwiek w Czechach mieszkała... ;)

      Usuń
  12. Szkoda że autorka bloga odpisuje tak wybiórczo na pytania czytelniczek. Zwłaszcza przy niewielkiej ich ilości na blogu. Mam nadzieję że się to zmieni,w końcu na korzyść bloga.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haters gonna Hate, założenie profilu z avatarem z Google nie czyni Cię bardziej wiarygodną, hejterko z roztrojeniem jaźni ;)

      Usuń
    2. Paulo mój komentarz nie był złośliwy.Przykro mi że tak go odebrałaś. Miałam na myśli że skoro jest taki nieszablonowy szkoda aby nieodpisywaniem to zepsuć.
      Zawsze chętnie tu wracam.Nie jestem hejterką ani nie mam roztrojenia jaźni. Blog uważam za szalenie interesujący ze względu na treści i tematy jakie poruszasz. Naprawdę przykro mi że tak pejoratywnie oceniłaś moje słowa.

      Usuń
    3. No ja tez nie widzialam w tym nic zlosliwego az mnie zszokowala odpowiedz Pauli :/ cóż... na zwykłe miłe stwierdzenie odpowiedź Pauli pełna jadu...

      Usuń
  13. co to za perfumy na stoliku? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacoste Pour Femme, a drugie to coś z najniższej półki z Carrefoura za 8zł - kupiłam dla psa :D Coś z Dance, ale zerwałam nalepkę i nie kojarzę dokładnie.
      Sprawdziłam na All - http://allegro.pl/la-rive-love-dance-tester-woda-perfumowana-90-ml-i4346500627.html
      Używam też ich do dywanu. Są trwalsze niż wszystkie "Room spray", które testowałam.

      Usuń
  14. Droga Paulo to, że ktoś komentuje iż nam nie odpisujesz, niekoniecznie musi mieć złe intencje. Zresztą przejrzałam twoje wcześniejsze posty (od czasu twojej zmiany mieszkania) i więcej osób ci to zarzuciło, ale nie reagowałaś tak nerwowo.
    Wiedz, że nie wszystkie twoje czytelniczki są hejterkami. Czasami niektórych irytuje brak odpowiedzi bo pragną kontaktu z tobą. Niektórzy cię podziwiają, a inni chcą się poradzić. Czytamy twoje słowa i czekamy na kolejne. Trzymaj się i pisz do nas jak najczęściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, mam wrażenie, że jeden ton i ta sama wypowiedź na kopiuj wklej, zdradza tego samego autora...
      Staram się odpisywać na wszystkie komentarze i bardzo szanuje osoby, które się ze mną komunikują.

      Usuń
  15. Paulinkooo heeelp!
    mam do Ciebie pytanie natury shoppingowej: powiedz proszę na jakich stronach można znaleźć największy asortyment np butów ? Przejrzałam całe zalando ale tam nic nie ma obecnie i nie wiem, gdzie jeszcze można cokolwiek upolować wartego uwagi. Pamiętam że kiedyś wspominałaś o paru stronach na swoim blogu, ale nie mogę odszukać tego posta :(((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hwj :)
      Z tych co pamiętam, to:
      sarenza.pl
      eobuwie.com.pl
      eastend.pl
      baldowski.pl - mają małe rozmiary (35)

      ja czasem też zaglądam do butów na riverisland.com, asos.com, ale zwroty są drogie bo to paczki do UK

      Usuń
  16. Na fejsie ma czas codziennie pisać, a na blogu już nic nie odpisze :-/ Zarobiona, no...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preferowałabym zwracanie się do mnie w pierwszej osobie liczby pojedynczej, nie w trzeciej :)
      Jeśli znamy się z Facebooka, prawdopodobnie wiesz najlepiej, że w tej chwili mam dużo ważniejszą sprawę niż mój PR na blogu...
      Mój Larry ma zdiagnozowany nowotwór złośliwy, przerzutowy. Liczy się każda chwila przy planowaniu diagnostyki i chemioterapii, a rezonans magnetyczny jest aż we Wrocławiu, chemioterapia z kolei w Warszawie.
      Z całym szacunkiem Anonimko, ale ciuchy to raczej ostatnia rzecz, która teraz zaprząta mi głowę. Myślę, że dość dobrze to rozumiesz.

      Usuń
    2. Yhm, ale to blog nie tylko o ciuchach. No i są tu też ludzie ;)

      Usuń
  17. What a lovely blouse, I love that color combination ;)

    http://butterfly9999.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam pytanie, dość osobiste, ale mam nadzieje, że odpowiesz. Śledzę Twojego bloga dłuuugo i.. pisałaś kiedyś, że masz na palcu imie Twojego faceta. Pisałaś też jakiś czas temu że rozstaliście się :( co teraz z tatuażem, usuwasz? Boli? Sama zastanawiam się nad datą urodzenia mojego mężczyzny ale własnie to, że wyroki losu są niezbadane, mnie przed tym hamuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw zaczęłam go usuwać, ale nie usunęłam do końca. Wiesz... właściwie to on mi zupełnie nie przeszkadza. Byliśmy razem prawie sześć lat, to kawał czasu, dobrego czasu. Ani nie chcę tych lat zapominać, ani się ich wypierać. Przecież nasze życie tworzą wspomnienia.
      Usuwanie tatuażu jest bardzo bolesne, w przeciwieństwie do samego tatuowania.

      Usuń
    2. o rety, nawet z palca boli aż tak? hmmm a wydawało by sie że tak mały tatuaż zejdzie za pierwszym-drugim razem..

      Usuń
    3. Ja przeżyłam to samo- jednak miałam łatwiejsze miejsce, ponieważ nadagarstek...Nie usuwałam, ponieważ wiedziałam, że to boli, jest bardzo kosztowne i trzeba wielu zabiegów... Przerobiłam napis, dodałam wzór;);)... Mój kolega, który miał na ramieniu portret swojej dziewczyny przerobił ją...na świętego Mikołaja:);)...Paulinko, ja śledziłam wydarzenie z Larrym na facebooku, nawet udało mi się pomóc...wiem, że masz teraz ważniejsze sprawy niż tatuaż, fajnie, że tak do tego podchodzisz...Mam wrażenie, jakby bił o Ciebie jakiś spokój, coś co sprawia, że tak łatwo podchodzisz do problemów... Jak ja sobie przypominam okres, kiedy rozstałam się z mężem, zostałam z tatuażem,kredytem- ojjj, niestety nie było mnie stać na taką KLASĘ, jaką Ty masz teraz! Ta wypowiedź jest tak dojrzała...że to aż nie możliwe... Jak mnie ktoś pytał, co zrobię z tatuażem to wrzeszczałam, że wolę rękę uciąć niż mieć imię tego chuja, skurwiela, ciula i mamisynka:):):)... Teraz mi z to wstyd, ale nawet nie wiesz jak podziwiam Ciebie i Twój spokój... Uczę się od Ciebie. Jesteś WIELKA.

      Usuń
    4. Ojej... bardzo, bardzo miło mi się zrobiło, kiedy to czytałam...

      Usuń
  19. Paulina, mam ważne pytanie - piszesz często o kłopotach z plecami.. u mojego ukochanego zdiagnozowano ZZSK - poczytałam o tej chorobie i jestem przerażona :( czy Ty masz to samo? I czy te lampy rozgrzewające coś dają na plecy? Bo chciałam mu kupic, ale kupiłam mu mate masującą + rozgrzewającą i to g...daje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ja mam ucisk na nerw kulszowy, ale praktycznie w każdej rehabilitacji używa się soluxa, np do rozluźnienia przed masażem. Światło czerwone przenika aż do kości, ale musiałabyś poczytać, na co Solux jest wskazany. Wiem, że używają go osoby z chorymi stawami, zapaleniem korzonków...
      Dla mnie lampa plus masaż kręgosłupa, a nie pleców jako takich, jest zbawienny.

      Usuń
  20. Czy blog już nie dziala? Nie bedzie wiecej postow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą. Powoli w moim życiu pojawia się spokój i czas wolny :)

      Usuń
  21. Mieszkanie wygląda świetnie, minimalistycznie i elegancko, pozazdroscić ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. chętnie pooglądałabym więcej zdjęć mieszkanka:)masz gust, potrafisz tak dobrać rzeczy że wszystko wygląda jak z katalogu.

    OdpowiedzUsuń