poniedziałek, 9 czerwca 2014

Przemyslenia ad EKOlogii...

Jako, że uczę się w innym mieście niż mieszkam, dość często przypada mi nocowanie w różnych hotelach...
Po zajęciach się nudzę, ale jestem zbyt zmęczona na zwiedzanie, więc siłą rzeczy badam i obserwuję swój przydziałowy pokój. Zaglądam w zakamarki, macam tapetę, gapię się w sufit, albo... oglądam żarówki. I o tym ostatnim chciałabym napisać, bo pewnej prawidłowości nie rozumiem. Sześć źródeł światła w pokoju, pokoi takich w hotelu kilkaset, a zużycie i rachunki za prąd, jak mniemam, gigantyczne. I co widzę? Łazienkowy sufit cały usiany halogenami, tak jak i przedpokój. W kinkietach PRLowskie, szklane "setki", w lampkach nocnych również. Nawet ta przy biurku nie jest ledowa. Ilu ludzi w skali globalnej nocuje dziennie w hotelach? Jakie zużycie prądu na dobę mają wszystkie hotele w Polsce? Nigdzie nie ma takich danych...
A w końcu, czy im się to opłaca?
Polacy prywatnie od lat używają energooszczędnych żarówek, które mają o 90% niższe zużycie energii i wystarczają na lata, a kosztują kilkanaście złotych zamiast 2zł za zwykłą żarówkę. Notabene taka właśnie wybuchła mi w łazience i nie mam czym wykręcić metalowej oprawki, która została w lampie... Co prawda w krajach "bardziej rozwiniętych", tego typu oświetlenie jest dofinansowywane i np w UK można kupić energooszczędne źródła światła za grosze, jednak myślę, że zakup nawet w polskich cenach, zwraca się po 2-3 tygodniach użytkowania.
Halogeny możemy zastąpić żarówkami z oznaczeniem GU10, które nie potrzebują transformatora i można je wkręcić do zwykłej lampy. 5 Watt zamiast 50?

Brzmi dobrze dla portfela, o środowisku nie wspominając.

Jest też trzecia opcja, przystosowane lampy ledowe, których cena nie różni się od ceny zwykłych lamp. Ekologia, w każdej postaci jest tania, zdrowa i przynosi same korzyści. Dlaczego więc te miejsca, gdzie energię zużywa się hurtowo, są takie nieprzyjazne środowisku? Być może nie mam pojęcia o pewnych układach i układzikach, ale dla mnie, jako szarego człowieczka, takie działania są co najmniej nielogiczne...





Już w ogóle pomijam te nierealne marzenia, by właściciele sieciowych hoteli wydali gigantyczne oszczędności wynikające z zastosowania ekologicznych źródeł światła na wsparcie różnych fundacji...

Ale można by? Można... Dlaczego więc, w naszym niby najszybciej rozwijającym się kraju w Europie (sic!) nie ma regulacji prawnej, ani przepisu nakazującego rynkowym gigantom zastosowania tanich, ekologicznych rozwiązań? Mimo faktu, że w każdej hotelowej łazience jest karteczka, która zaczyna się od słów "W trosce o nasze środowisko prosimy..."

POSH

11 komentarzy:

  1. Fajny post. Teraz dopiero mnie to zastanowiło....

    ps jak wyjeżdżasz tak często co robisz z psiakami i kotem ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle, że oświetlenie ledowe jest szkodliwe dla oczu, a żarówki energooszczędne zawierają rtęć.
    także nie wszystko jest tak czarno-białe jak Ty to widzisz

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie tak to tak prosto nie wyglada jak opisałaś. Zachodnie kraje Europejskie są juz są na takim etapie, że badają zasadnosć wprowadzenia zakazów na strae żarówki. Stowarzyszenie przy UE przestudiowalo jak działali loggbiści aby przeforsowac energooszczędne żarówki, które zawierają rtęc. Grupy ekspertów sprawdziły że ich składowanie jako śmieci to fikcja , nie przestzrega się wogole regół ich składowania i degradacji. W Niemczech był głosny przypadek dziecka , które zaczelo chorować po tym jak palaca się energooszczedna zarówka pękła.
    http://www.youtube.com/watch?v=SsbaZSmBgNY polecam program na PLANET zarówkowi ściemniacze Kama

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie ze ktoś się wysilił z komentarzem a ze strony autorki bloga ani słowa, żenada. Blog drętwy jak kłoda spruchniałego drewna. Monolog autorki która ma w dupie komentujących. Wypisuje z ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Posłuchaj co o owych żarówkach energooszczędnych mówi Pan Cejrowski. Inne fakty niż 'massmediowe'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podajesz za rzetelne źródło skrajnie PiSowskie pośmiewisko internetu? Temu człowiekowi nie uwierzyłabym nawet, że mleko jest białe...

      Usuń
    2. Paula nie bardzo rozumiem, nie zgłębiłam tematu, powiedz w jakim sensie pośmiewisko ? zawsze mi się wydawał pozytywną osobowością.

      Usuń
    3. Hmmm nie przytoczę Ci teraz jego kwiatków, ale jest to fanatyk religijny, który wszędzie widzi szatana. Ksenofob, homofob. Otwarcie nienawidzi "innowierców" (czyt. nie katolików), gejów, lesbijek... No i wszędzie widzi "komuchów".

      Usuń
    4. O takie coś ostatnio wyprodukował. Wezwanie do poparcia prof. Chazana - tego, którym zajmuje się prokuratura, który odmawia aborcji uszkodzonych, śmiertelnie chorych płodów, in vitro, wypisywania pigułek antykoncepcyjnych. https://www.facebook.com/Wojciech.Cejrowski/posts/764499493594945?fref=nf

      Usuń
    5. Gdyby tacy "fanatycy" zasiadali w rządzie choć jeden raz mielibyśmy rządy prawa.
      Jeśli dosadność Pana Cejrowskiego tak Cię razi to polecam Ci i wszystkim PodziemnąTv na YT. O sprawach ekonomicznych, gospodarczych i moralnych co nie co. Może to otworzy oczy chociaż 1 człowiekowi na 10.

      PS. Pan Cejrowski to nie PiS.

      Usuń
    6. Cejrowski to fanatyk religijny, a wszyscy fanatycy są toksyczni.
      Ja serdecznie polecam MaxTV na youtube, Maxa Kolonko. Bardzo, bardzo inteligentny facet.
      A gdybyśmy mieli takich Cejrowskich w rządzie, to nawet prezerwatyw nie wolno by było kupować...

      Usuń